Dwóch zmian po remisie w Rzymie dokonał Diego Simeone – miejsca Savicia i Vietto zajęli Correa i Lucas Hernandez. Także dwóch piłkarzy po porażce z Las Palmas wymienił opiekun Malagi, Michel – zamiast Kuzmanovicia i Keko, mogliśmy oglądać Rolon oraz Castro.
Niezbyt wiele działo się w pierwszej połowie spotkania na Wanda Metropolitano. W 37. minucie lewą stroną pola karnego przedarł się Baston, którego strzał z ostrego kąta wybronił Oblak. Chwilę później z dystansu spróbował jeszcze Recio, ale piłka padła łupem bramkarza Atletico.
Po przerwie przebudzili się madrytczycy – w 50. minucie do sytuacji strzeleckiej doszedł Koke, ale uderzenie piłkarza Atletico wybronił Jimenez. Sporo ożywienia wprowadził Carrasco, który pojawił się w drugiej połowie na boisku w miejsce Thomasa Partey’a.
W 61. minucie, Atletico zdobyło historycznego, pierwszego gola na swoim nowym stadionie. Prawą flanką przedarł się Correa, który wyłożył piłkę na siódmy metr do Griezmanna, a Francuz skierował futbolówkę do siatki. W końcówce okazję do wyrównania miał Rolan, ale po strzale Urugwajczyka piłkę nad poprzeczkę przeniósł Oblak.
Wynik nie uległ już zmianie i kibice Atletico zgromadzeni na nowym stadionie mogli kontynuować świętowanie tego ważnego dnia w historii madryckiego klubu. W następnej kolejce Atletico zagra w Bilbao, a Malaga o pierwsze ligowe punkty powalczy w starciu z Valencią.
* pełna dokumentacja spotkania – tutaj
* skrót spotkania – tutaj